Kalendarz budowy domu ze słomy i gliny – jak zaplanować prace?

Budowanie z naturalnych materiałów wydaje się łatwe. I w wielu aspektach takie jest. Jednak, by było też bezproblemowe, przyda się dobrze zaplanowany kalendarz budowy domu ze słomy.

Naturalne materiały budowlane są specyficzne: nie są jednolite, mają inną trwałość i inaczej się je przechowuje. Niektóre pozyskać można tylko w określonym czasie, a praca z nimi nie zawsze przebiega typowo. Budowniczy musi się do nich dostosować, także gdy mowa o terminach.

Słoma, dopóki nie trafi do ściany i nie zostanie dobrze zabezpieczona, jest bardzo podatna na zniszczenie. Glina też musi zostać odpowiednio przygotowana, czyli najczęściej musi pozostać przez zimę na świeżym powietrzu. Przygotowanie masy na tynki (a także samej gliny lekkiej, o której tu nie będziemy zbyt wiele pisać) i suszenie również powinno przebiegać w określonych warunkach. Jak to wszystko zgrać z pozostałymi pracami na budowie?

By dobrze budować ze słomy, przygotuj kalendarz budowy

Na podstawie doświadczeń własnych i innych, opracowaliśmy wstępny, orientacyjny kalendarz budowy domu ze słomy. Oczywiście w ogromnej większości przypadków nie wszystko da się wykonać w takim terminie, jak niżej w skrócie prezentujemy. Kluczowe są inne kwestie, mianowicie wykonanie poszczególnych prac w pewnej kolejności, by nie było przestojów, albo w określonych terminach, warunkowanych samą specyfiką naturalnych materiałów.

W kalendarzu budowy powinno się również uwzględnić wszystkie działania przygotowawcze, czyli między innymi zdobycie wiedzy teoretycznej i praktycznej czy opracowanie projektu budowlanego. Warto też odpowiednio wcześnie umówić słomę i glinę. Później wreszcie w optymalnym czasie rozpocząć słomowanie, a potem tynkowanie. Aby zdążyć zabezpieczyć ściany powstającego domu przed zimą, dobrze jest rozpocząć ją jak najwcześniej.

Minimalny zakładany czas budowy domu ze słomy (wraz z przygotowaniami) to dwa lata do stanu surowego zamkniętego. W praktyce, jeśli buduje się w systemie gospodarczym, może to potrwać dłużej. Do tego wstępnego szacunku doliczyć należy jeszcze prace wykończeniowe.

Optymalny kalendarz budowy domu ze słomy i gliny w skrócie

Aby łatwo się było zorientować, a później szybko znaleźć konkretne informacje, idealny kalendarz budowy słomiaka przedstawiamy wpierw w punktach. Poniżej znajdziecie dokładniejsze omówienie poszczególnych etapów oraz niejednokrotnie uzasadnienie, dlaczego warto to zrobić tak, a nie inaczej.

ROK 0

  • Zima: zdobywanie wiedzy, kontakt z architektem.

ROK 1

  • Wiosna i lato: warsztaty, uzyskanie pozwolenia na budowę, zamówienie i transport gliny.
  • Jesień: fundamenty.
  • Zima (jeśli pogoda pozwala), ewentualnie wczesna wiosna kolejnego roku: postawienie konstrukcji drewnianej.

ROK 2

  • Wiosna: deskowanie dachu i poszycie dachowe (tymczasowe lub docelowe).
  • Maj – czerwiec: słomowanie ścian, zamówienie okien i drzwi.
  • Lipiec – sierpień: tynkowanie słomy gliną na zewnątrz (lub później, we wrześniu lub październiku, wapnem).
  • Sierpień – wrzesień: wstawienie okien i drzwi.

Jak zaznaczyliśmy wyżej, kalendarz budowy urywamy na stanie surowym zamkniętym. Podstawowy cel wstępnego zaplanowania prac na papierze – zabezpieczenie budowanego domu przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi – został na tym etapie osiągnięty. Pozostałe roboty, w tym kładzenie instalacji, posadzek, tynków wewnątrz, można wykonać później (lub pomiędzy, jeśli komuś starczy na to czasu). Każdy może to zrobić w swoim tempie, bez uszczerbku dla domu z naturalnych materiałów.

kalendarz budowy domu

SZCZEGÓŁOWE OMÓWIENIE IDEALNEGO KALENDARZA BUDOWY DOMU

Rok 0: Przygotowania do budowy naturalnego domu

Nie wspominamy o pozyskaniu działki budowlanej, wszelkich formalnościach z tym związanych, oraz uzyskaniu warunków zabudowy, jeśli teren nie jest objęty planem zagospodarowania przestrzennego. To również zajmuje czas, ale zakładamy, że te etapy inwestor już ma za sobą.

Powyżej ten rok skróciliśmy do absolutnego minimum planowania, obejmującego jedynie zimę. Tak naprawdę jednak teoretyczną i praktyczną wiedzę potrzebną do budowy domu ze słomy i gliny najlepiej zdobywać jeszcze wcześniej.

Wybór technologii budowy

Wpierw trzeba zorientować się technologiach i wybrać dla siebie najlepszą. Już w tym roku (albo jeszcze poprzedzającym), a nie dopiero w kolejnym, warto wziąć w udział w warsztatach. Nawet jeśli nie zamierzasz budować sam(a), doświadczenie tam zdobyte się później przyda.

Jeśli budujesz z bloczków gliny lekkiej, ten pierwszy rok to najwyższy czas, by rozpocząć ich przygotowanie. Tak naprawdę, im wcześniej zaczną powstawać, tym lepiej.

Przygotowanie projektu naturalnego domu

Powyżej wspomniane działania zajmą ciepłe miesiące. Natomiast zima – jeśli budowę planujemy rozpocząć jesienią następnego roku (o plusach takiego rozłożenia prac piszemy poniżej – to ostatni moment, by skontaktować się z wybranym architektem i rozpocząć rozmowy o projekcie.

Ewentualnie można zakupić gotowy projekt z katalogu. Bywa tańszy, lecz nie ma ich wielu w technologiach naturalnych. Jednak trzeba pamiętać, że budynek powinien wpisać się w miejsce i być dostosowany do potrzeb przyszłych mieszkańców. Niestety typowe, zestandaryzowane rozwiązania nie zawsze się sprawdzają, a zaadaptowanie projektu to też koszty.

Rok 1: Warsztaty, projekt i początek budowy

Jeśli dotychczas omijały cię warsztaty, teraz nadszedł na nie najwyższy czas. Jeśli już na jakiś byłaś bądź byłeś, nie zaszkodzą jeszcze jedne, u innej osoby, by lepiej poznać stosowane techniki i rozwiązania.

Przygotowania do budowy

Architekt w tym czasie powinien opracować projekt i złożyć w odpowiednim urzędzie wniosek o pozwolenie na budowę. (Warto postarać się o pozwolenie na budowę, a nie tylko zgłosić budowy – wyjaśniamy to w innym tekście). Formalności trochę trwają, czasem trzeba coś uzupełnić, jeśli więc uda się uzyskać pozwolenie przed jesienią, będzie dobrze.

Zanim to nastąpi – lub mniej więcej w tym samym czasie – warto przywieźć na budowę glinę. Zwykle nie mamy pewności, kiedy została wykopana, a powinna przeleżeć na powietrzu co najmniej jedną zimę. Dzięki temu później z gliną będzie się lepiej pracować. Odpowiednio wcześniej należy także zacząć rozglądać się za dobrej jakości, wystarczająco suchym drewnem konstrukcyjnym.

Idealny moment na rozpoczęcie budowy

Gdy wreszcie uzyskamy pozwolenie i po 14 dniach od doręczenia decyzji się ono uprawomocni, możemy wreszcie zacząć budowę. Dlaczego warto to zrobić jeszcze jesienią? Po to, by w kolejnym roku ze wszystkim zdążyć. Z naturalnych materiałów buduje się względnie prosto, jednak jest to proces czasochłonny i wymagający uważności. Przede wszystkim słomy nie można narażać na wilgoć, a ściany z niej przed kolejną zimą dobrze zabezpieczyć. Zatem fundamenty wylewamy bądź murujemy jesienią, a zimą, jeśli pogoda pozwala, zaczyna powstawać konstrukcja drewniana.

Rok 2: Dach, słomowanie i glinowanie

Jeśli konstrukcji nie uda się wznieść zimą, nic straconego. Jednak wczesna wiosna to ostatni moment na nią. Inaczej niż zwykle przy powstawaniu drewnianych domów deskowanie dachu i jego pokrycie (wstępne lub od razu docelowe) powinny zostać położone od razu po wzniesieniu konstrukcji. Słomowanie i tynkowanie zawsze trochę trwa i w tym czasie warto mieć ściany od góry osłonięte od deszczu. Plandeki również niejednokrotnie się przydadzą.

Pozyskanie kostek i wznoszenie ścian ze słomy

By zdążyć zasłomować wszystkie ściany, prace trzeba rozpocząć w maju, najpóźniej w czerwcu. O kostki słomy w związku z tym trzeba postarać się wcześniej niż dopiero w okolicach żniw. Ma to kilka zalet. Po pierwsze korzystamy wtedy ze słomy zeszłorocznej, która dobrze przeschła. Jeśli zakostkowana była w złym terminie, na przykład po opadach deszczu, lub źle przechowywana przez zimę, wszystkie wady słomy się ujawnią. Takiej pewności co do jakości słomy nie mamy, jeśli zakupimy słomę tegoroczną, dopiero co zebraną z pola. Po drugie kostki zeszłoroczne mogą być tańsze, gdyż rolnik chce się pozbyć zeszłorocznej słomy, by mieć miejsce na nową.

Rozpoczęcie wznoszenia ścian ze słomy w maju ma jednak o wiele większe znaczenie: pozwoli na ich otynkowanie z zewnątrz przed nastaniem wilgotnych jesiennych miesięcy. A nawet wcześniej – zanim polne myszy i nornice będą schodzić z pól ku zabudowaniom, by znaleźć sobie cieplejsze miejsce na zimę.

Okna i drzwi, by zamknąć budynek

Zanim jednak przejdziemy do tynkowania, małe interludium. Podczas prac ze słomą na budowie naturalnego domu trzeba pomyśleć o oknach i drzwiach. Co z tego, że ściany już są zabudowane, jeśli gryzonie będą sobie mogły swobodnie wejść do środka przez te otwory?

Okna obecnie w większości wykonuje się na zamówienie. Dobrze, żeby osoba je mierząca przyjechała na budowie już po zasłomowaniu przestrzeni wokół nich. Solidna kompresja słomy (taka do 90–110 kg/m3) może sprawić, że słupy konstrukcji trochę się wygną. Jeśli przestrzeń na okno zmierzy się wcześniej, potem może się ono nie wpasować.

Nie jest to jednak duży problem i da się mu łatwo zaradzić, jeśli montujemy okna jak najbardziej na zewnątrz. O montażu okien w domu w technologii strawbale (z kostek słomy i gliny) opowiemy już innym razem. Tutaj warto zaznaczyć tylko jeszcze, żeby był on ciepły i wykonany przed tynkowaniem.

Tynkowanie gliną

Dlaczego tynki, a nie po prostu zabezpieczenie ścian plandekami zwisającymi z dachu na zimę? Taka osłona nie powstrzyma gryzoni. O ile ochronić może przed deszczem, jeśli nie zostanie przypadkowo zerwana (o co też nie trudno), nawet najszczelniejsza płachta nie zabezpieczy słomy przed wilgotnym powietrzem. A wilgotność względna zimą w Polsce często przekracza 90%. Jeśli dom ma być solidny i postać wiele lat, narażanie słomy na utratę swoich właściwości przez zmiękczenie, zawilgocenie, a nawet gnicie to nie najlepszy pomysł. Odpowiednie zabezpieczenie słomianych ścian przed jesienią i zimą jest kluczowe. A to zapewni jedynie ich otynkowanie.

Glinować spokojnie można w lipcu i sierpniu. We wrześniu okładanie gliną ścian zewnętrznych też jeszcze jest możliwe, aczkolwiek trzeba liczyć się z dłuższym schnięciem. Wapnem zwykle tynkuje się trochę później, nawet w październiku. Tynkowanie gliną należy zakończyć przed pierwszymi przymrozkami. Gdy woda obecna w tynku zamarznie, spowoduje jego kruszenie.

Kalendarz budowy domu nieobejmujący wszystkich prac

Powyżej zaprezentowaliśmy wstępny kalendarz budowy domu ze słomy i gliny, mający pomóc zaplanować najważniejsze, najbardziej kluczowe prace. Celem jest zapewnienie odpowiednich warunków budowy i nienarażanie ocieplenia ze słomy od samego początku na zniszczenie, utratę właściwości, zawilgocenie, które potem, podczas użytkowania domu, mogą skutkować dużo poważniejszymi problemami. Pominęliśmy wiele innych robót, takich jak kładzenie instalacji elektrycznej, hydraulicznej, kanalizacji, ocieplenia dachu, podłóg i wreszcie prace wykończeniowe, czyli wszystkie te rzeczy, które można wykonać pomiędzy opisanymi w kalendarzu budowy działaniami lub po nich, w zależności od możliwości.

Mamy nadzieję, że ten kalendarz budowy domu ze słomy i gliny będzie cenną podpowiedzią w planowaniu przez Was prac. Dobrego naturalnego budowania!

Ciekawy artykuł? Polub Siedem wierzb na Facebooku lub dołącz do naszego newslettera. Dzięki temu nie przegapisz następnych wartościowych materiałów.

Oznacz Trwały odnośnik.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.